Anemia maratończyka (i inne rzeczy)

15
Problem kliniczny
Będąc młodą lekarką zgłosił się do mnie miły pacjent lat ok. 30, którego powodem przybycia było coś w rodzaju zespołu niespokojnych nóg. Pacjent opisuje to uczucie jako rodzaj narastającego niepokoju w konczynach dolnych, który narasta aż do momentu, kiedy występuje nagły niezalezny od woli "zryw" po którym to uczucie zanika. Objaw ten jest najsilniejszy wieczorem i nocą, pacjent zdecydował się na wizytę po nocy nieprzesp
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 15 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.