Duplikat karty zgonu
23 czerwca 2015, 11:545
Akurat, traf chciał że dzisiaj nie było mnie w pracy z przyczyn rodzinnych. Rano odebrałam telefon od dyrektora medycznego mojego szpitala. Otóż zgłosił się do niego mąż zmarłej, młodej pacjentki (którą prowadziłam po koleżance która poszła na zwolnienie) który jakoby ma kłopoty z odzyskaniem odszkodowania za śmierć żony od swojej ubezpieczalni. Karta zgonu jes
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
