kierownik nie pozwala na realizację specjalizacji - zrozpaczony rezydent
63
Witam, piszę w imieniu bliskiej mi osoby, która ma poważny problem (a nie chciałaby ujawniać swojego loginu) z realizacją swojej specjalizacji. Jest rezydentem w szpitalu dużym-klinicznym. Od kiedy zmieniła miejsce pracy na inny szpital, kierownik specjalizacji w ogóle nie liczy się z programem specjalizacji, a tym bardziej realnym rozłożeniem czasu pracy tak, aby można było program zrealizować. Dobiega końca kolejny rok specjalizacji tego człowieka, miał w nim wykonać kilkadziesiąt różnych zabiegów małych, a wykonał może z 2-3, na blok operacyjny nie wchodzi prawie w ogóle, a na pewno nie cyklicznie. Ostatnio starszy lekarz zaproponował naukę zabiegów, i wystarczyła zgoda kierownika - ten zanegował, podając powód "jest dużo pracy na oddziale". Dodam, że kierownik jest osobą decyzyjną na oddziale, więc nie można interweniować u nikogo wyżej, chyba, że Dyrekcja.
Jednak ta droga wydaje się mało słuszna
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 63 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.