E-zwolnienia = milionowe oszczędności dla ZUS, dodatkowe obowiązki dla lekarzy

39
Dlaczego ostatnio pracownicy ZUS, lekarze orzecznicy odwiedzają szpitale, poradnie, izby lekarskie przekonując lekarzy do wystawiania od nowego roku zwolnień lekarskich w formie elektronicznej? Odpowiedź jest prosta, e-zwolnienia są korzystne przede wszystkim dla Zuz, nie dla lekarzy czy pacjentów. To ZUS uzyska łatwy dostęp do historii zwolnień wypisywanych przez lekarzy, uzyska narzędzia do przeprowadzania szybkich kontroli u lekarzy i pacjentów, co wiąże się ze zwiększoną możliwością odzyskania zasiłków chorobowych (jak szacuje ZUS oszczędności przekroczą 200 mln zł), uzyska też oszczędności związane z produkcją, dostarczaniem i archiwizacją druków. Korzyści dla lekarzy są znikome, procedura jest skomplikowana i pracochłonna. Wbrew temu, co twierdzą pracownicy ZUS-u wystawianie e-zwolnienia nie skróci, a wydłuży czas na obowiązki biurokratyczne związane z orzekaniem o niezdolności do pracy. Dotychczas lekarz często wpisywał jedynie w dokumentacji medycznej okres niezdolności do pracy i rozpoznanie, a wypisaniem druku zajmowała się najczęściej sekretarka medyczna lub pielęgniarka, lekarz po sprawdzeniu autoryzował je pieczątką i podpisem. Teraz, z powodu konieczności zalogowania i autoryzacji dostępu do systemu ZUSu za pomocą osobistego podpisu elektronicznego lub profilu zaufanego ePUAP weryfikowanego przez SMS l
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 39 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.