Ostry nawrót problemu zgody u pacjentów nieświadomych...

17
Ostatnio u nas na oddziale IT wybuchła sprawa uzyskiwania zgód pacjentów nieświadomych (czyli większości) na procedury inwazyjne. Po konsultacjach z naszym działem prawnych wyszło, że w zasadzie to nic na OIT nie możemy wykonywać bez zgody sądu rodzinnego, czytaj: oddział stoi, pisze dziennie 10 listów formalnych do SR i czeka na odpowiedź, jeśli tylko procedura nie jest z gatunku ratujących życie, a jest takich całkiem sporo... Jak radzicie sobie z tym problemem na innych oddziałach OIT ? U nas doszło do paradoksu, że wypadałoby uzyskać zgodę sądu na : - wymianę wkłucia centralnego / HD - nakłucie opłucnej - chyba założenie zgłębnika dożołądkowego też... (a co, jest inwazja, mogą być powikłania, niedrożności eustachiusza, obrzęki, nadżerki, owrzodzenia, przetoki, odleżyny i odbi
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 17 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.