Prywaciarze nie płacą - przełamać TABU !!
Zastanawiałem się zawsze jak to możliwe - z opowieści starszych kolegów - do póki sam nie doświadczyłem tej wątpliwej 'przyjemności'. Zaproponowano mi - sam nie szukałem dodatkowej pracy - świadczenie usług dyżurów w ramach opieki pooperacyjnej dla pewnej prywatnej kliniki szczycącej się ponad 25 letnim doświadczeniem na rynku usług medycznych. Nie uważam, że zarabiam źle, wręcz całkiem dobrze ale zawsze kilka dodatkowych złotych się przyda choćby w zamian za przełamanie monotoni dnia codziennego w oddziale, to też się złamałem. Co w zamian??!! No i tu do pojawia się problem - kasa nie wpływa na konto!! Ja tym czasem sumiennie wykonuje swoją - zadaną mi prac
Ten post ma 94 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.