awanturujący się bomiś (honorowa dawca krwi)
66
Proszę o poradę, jak skutecznie zamknąć paszczę takiemu bomisiowi. Tydzień temu zgłosił się do mnie po operacji neurochirurgicznej, celem uzyskania zlecenia na usunięcie szwów (termin przypada na dziś). Zapytałam, dlaczego nie pójdzie zatem do poradni przyszpitalnej szpitala, gdzie zabieg wykonano. Stwierdził, że takie zalecenie otrzymał z Oddz. Neurochirurgicznego, bo "oni" (neurochirurdzy z poradni) nie będą zajmować się usuwaniem szwów (umówioną wizytę w tej poradni ma miesiąc po zabiegu). Za
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 66 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.