"Tak jak obowiązkiem konduktora jest kasowanie biletów tak lekarza wypisywanie ZLA" twierdzi rzecznik prasowy ZUS

65

Poniżej opinia rzecznika ZUSu  p.

"Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy dowodzi, że wypisywanie druków nie jest de facto świadczeniem medycznym na rzecz pacjenta a pracą wykonywaną na zlecenie Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Związek domaga się zatem 80 złotych za wypisanie jednego druczku ZLA, czyli łącznie około 1,6 mld złotych rocznie.

Odbiorcy tego komunikatu, ostatnio dość mocno nagłośnionego w mediach, mogą odnieść mylne wrażenie, że lekarze są w jakiś sposób krzywdzeni przez ZUS i należy im się za to zadośćuczynienie. Twierdzenie to jest dla Zakładu co najmniej krzywdzące i dlatego zabieram głos, żeby dać mu odpór.

Pobieżna choćby analiza obowiązujących przepisów wykazuje, że nie ma żadnych podstaw prawnych dla żądania wynagrodzenia za wystawianie zaświadczeń ZLA (popularnych "L4" nie stosu

Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 65 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.