przyszedł lekarz do lekarza........

86
Bylam dzisiaj u swojego lekarza rodzinnego i od kilku godzin nei moge wyjsc ze zdumienia.
Od 2 tyg. mam chrypke i paskudnie kaszle, a ze nic innego mi nie dolega, nie zawracalam nikomu gitary, chodzilam grzecznie do pracy i leczylam sie sama. Poniewaz jednak efekty tego leczenia sa dosc marne, wybralam sie dzisiaj do lekarza. Nie ukrywam, ze glownie po ZLA- bo prawie nie moge mowic- ale nie krzyczalam o tym od progu nie chcac byc bomisiem :) 
Lekarza rodzinnego nie widzialam nigdy na oczy i bardzo staralam sie nie ujawniac swojego zawodu. Zapomnialam tylko, ze jedynym wpisem w mojej karcie jest moj wlasny z czasow, jak jeszcze sama pracowalam tam jako lekarz pierwszego
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 86 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.