kryzys laktacyjny??

35

Piotrus ma 25dni, od wtorku jest po prostu nieznosny, caly czas "przy cycu"...mam wrazenie, ze sie nie najada..liczylam, ze to kryzys laktacyjny, ale trwa to juz dlugo i nie widze poprawy...juz nei mam sily, placze caly czas, ja placzę :) on zreszta tez :) marze o dokarmianiu...w dzien nie spi w ogole, smoczek pomaga na krotko, zaczyna go ciagnac mocno i sie orientuje, ze to nie mleko mamusi...spokojny jest za to w nocy, wydaje mi sie, ze pada juz z przemeczenia po prostu...jutro maz konczy urlop, nie wyobrazam sobie, ja nie mo

Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 35 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.