Zaświadczenie przed... podpisaniem aktu notarialnego.

85

Mam pacjenta. Rocznik 1915. Miły i sympatyczny człowiek, z otępiennym zespołem dementywnym na tle miażdżycy. Dziadziusiem opiekuje się wnuczka, też miła i niesłychanie zaangażowana w opiekę nad starszym panem, który po smierci rodziców był jej prawnym opiekunem.

I dziś przyszła owa wnuczka, z prosbą od notariusza o wystawienie zaświadczenia, że pan jest zdolny do podpisania aktu notarialnego... Chodzi

Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 85 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.