Wejście na Turbacz 7.maja z Koninek:)
1395
Post ten jest kontynuacją wątku na temat spotkań integracyjnych samotnych lekarzy.
Generalnie chodzi o to,żeby samotność nie była przysłowiową "kulą u nogi",która uniemożliwia w jakimś tam stopniu realizację marzeń i jakości życia jakie by się chciało wieść.
Natomiast takie spotkania integracyjne są też doskonałą okazją do przyjrzenia się tej drugiej osobie,nawiązania nowych przyjaźni,sympatii.
Tyle wstępu,bo niektórzy nie czytają ,a potem krzyczą:konsyliada,k
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 1395 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.