Psychiatra w UK. Przymiarki do wyjazdu
30
Drodzy Koledzy i Koleżanki,
Oto moja opowieść: zdałem PES, po zdanym egzaminie czułem się jak pół-bóg, czekałem i pracowałem na ten sukces tyle lat! Szlifowałem długo sztukę odraczania awansu finansowego.
Odkryłem, że jedyne co zmieniło się w moim życiu od chwili uzyskania tytułu specjalisty to pieczątka i to że dostałem dyplom wątpliwej graficznie urody :P Niestety, myślałem wcześniej życzeniowo (pewnie nie ja jeden ;)
Czekałem aż uzyskam tytuł specjalisty, czy Polska doceni to w co władowała tyle wysiłku (szkolenie specjalisty, nie doceniła).
Tutaj utnę marudzenie! Nic to nie da! Czas coś zmienić.
A więc zabieram się za naukę do IELTSa. Mój angielski jest (a może bardziej był jakiś czas temu ;) na poziomie upper-intermediate/
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 30 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.