NIEZDIAGNOZOWANE POLOWICZE BÓLE GŁOWY+UTRATA WZROKU W JEDNYM OKU
63
Problem kliniczny
Witam, bardzo proszę o jakąkolwiek pomoc! Chodzi o moją mamę - od dwóch lat jest odsyłana od specjalisty do specjalisty i nikt nie potrafi jej zdiagnozować. Ponad dwa lata temu trafiła na okulistykę z powodu pogarszającego się wzroku w prawym oku i połowiczych bólów głowy. Od tamtej pory w oku tym straciła całkowicie wzrok, a okuliści jedyne co potrafili powiedzieć to to, że uszkodzony jest nerw wzrokowy - bez podania przyczyny. Nie oznaczyli żadnych przeciwciał, zrobili mamie jedynie TK głowy w którym de facto nic takiego nie wyszło. W niedługim czasie od tego zdarzenia mama za moją namową udała się do reumatologa, gdyż do pogarszającego się wzroku dołączyły bóle mięśniowo-stawowe, które mama wiązała z ciągle nawracającymi zakażeniami górnych i dolnych dróg oddechowych. Reumatolog również nie zlecił badań, gdyż stwierdził że to nie jego działka. Potem mama trafiła do Pani laryngolog, która wykazała największe zainteresowanie - oprócz próby wyleczenia nawracającego zapalenia zatok, skierowała mamę do immunologa. Tam stwierdzono niewyjaśniony niedobór odporności komórkowej. W prz
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 63 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.