Hałas a zawroty głowy
4
Problem kliniczny
Unikam filmów w multipleksach, ale tak się złoźyło, źe poszłam z wnuczkiem na Gdzie jest Dory. Nagłośnienie, jak się obawiałam, było i tym razem ogromne, zupełnie niepotrzebnie, bo sala nieduźa a i widzów razem z nami piątka.
To, na co nie mam jasnej od
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 4 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.