Ciała obce w pachwinowym węźle chłonnym: używki, zboczenia, hobbies, niefortunne zdarzenia?...
29
Problem kliniczny
Całe dane kliniczne, jakie mam, 'to powiększony prawy węzeł chłonny pachwinowy, 45 x 25 x 15mm'. Patolożka z miasteczka słynącego z dość paskudnego sosu przysłała mi go, bo nie była pewna etiologii tego ziarniniakowego martwiczego zapalenia.
A ja znalazłem w martwicy Ciała Obce (vide fotki, ta jasna to w świetle spolaryzowanym - coś jakby skrobia...). Skonkludowałem, jak niżej.
Czy komuś przychodzą do głowy pomysły, skąd coś takiego mogło wziąć się w węźle? Poza oczywiście wstrzykiwaniem zapaskudzonej heroiny czy czegoś w tym stylu, w żyły kończyny dolnej. Najpewniej nie było to pokłosie żadnej 'legal
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 29 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.