pro auctore - CZY TO ZŁAMANIE CZY ARTEFAKT?
2 lipca 2016, 11:109
Problem kliniczny
Na początku maja mój mąż doznał kontuzji na meczu piłki noznej -kopnął stopą w piętę (?) kolegi, po czym ból i krwiak powaliły go bezpowrotnie ;)
Grzbiet i zewnętrzna krawędź stopy tkliwa, puchła kilka godzin, choć ruchomość palców była zachowana. na SORze wpakowali go w szynę gipsową z powodu "niepewnego zdjęcia RTG", na którym jeden opi
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
