Algorytmy i wsparcie. Dlaczego lekarze tak nie mogą?

102
Kierowany różnymi, błędnymi zapewne i błądzącymi zainteresowaniami, asocjacjami i ogólnym chaosem myśli (@sanalex potwierdzi), obejrzałem sobie ot taki filmik, w którym pokazują przebieg niespecjalnie groźnej awarii w czasie lotu sporego jak wiemy 4 silnikowego samolotu A340. Lecą sobie lecą, aż tu nagle kontrolka pokazuje zdecydowanie za wysoką temperaturę oleju silnika trzeciego. Co się dzieje? Dwójka pilotów wyciąga instrukcję. Szukają wstępnego rozwiązania. Bowiem nawet taki A340, którego złożoność w porównaniu do złożoności i nieprzewidywalności ludzkiego organizmu jest ŻADNA, ma tyle różnych dynksów, systemów, światełek i przełączników, że nawet piloci po porządnej szwajcarskiej szkole i w porządnych szwajcarskich liniach tego nie pamiętają, zresztą wychodzi się tam ze słusznego założenia, że uczenie kogoś reagowania na sytuację która zdarzy się raz na 10 lat może jednemu pilotowi, nie ma sensu,
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 102 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.