Neonatolodzy przeciwko wyrokowi krakowskiego sądu

16
Do pracowników kliniki neonatologii Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie z całej Polski płyną listy, w których lekarze oburzają się na wyrok, jaki zapadł przed krakowskim sądem. Trzech lekarzy z uniwersyteckiej neonatologii zostało skazanych za złą opiekę nad dzieckiem sędziego, który jako oskarżyciel posiłkowy występował przed sądem, w którym na co dzień pracuje. Lekarze - zdaniem ojca - dopuścili się zaniedbań. Córka sędziego była wcześniakiem, urodziła się w 29. tygodniu ciąży. Przez długi czas trwała walka o jej życie. Tuż przed wypisem ze szpitala okazało się, że doszło do zakażenia, które skutkowało u dziecka zapaleniem opon mózgowo-rdzeniowych. Dziewczynkę wyleczono, ale sprawa trafiła do sądu. W ostatnich tygodniach zapadł wyrok skazujący - każdy z lekarzy ma zapłacić po 30 tys. zł. Choć medycy bronili się, że leczyli zgodnie z zasadami sztuki. Jako oskarżyciel posiłkowy występował ojciec dziecka, na co dzień sędzia w tym samym sądzie. Płyną listy z poparciem Choć adwokaci oskarżonych lekarzy prosili o zmianę sądu, proces się odbył. Wyroki wzburzyły środowisko lekarskie, bo - według lekarzy - oznaczają one
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 16 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.