Czasem poprawnie jest wypisana tylko pieczątka...
Lekarze wypełniają recepty bardzo niewyraźnie, łatwo o pomyłkę. Powinni korzystać z komputerów lub przynajmniej pisać drukowanymi literami - uważają farmaceuci
Pismo z prośbą o wprowadzenie do przepisów regulacji w tej sprawie wysyła dziś do ministerstwa zdrowia Zachodniopomorska Okręgowa Izba Aptekarska (ZOIA). To na jej terenie doszło w grudniu do fatalnej pomyłki. Sześcioletnia Asia z podszczecińskiej wioski miała przepisany lek na astmę. Aptekarka z Kamienia Pomorskiego wydała inny środek o podobnej nazwie - na zakrzepicę. Błąd wykryto dopiero, kiedy dziecko źle się poczuło; Asia musiała przejść transfuzję. Sprawę wyjaśnia Prokuratura Rejonowa w Kamieniu Pomorskim. Postępowanie prowadzi też rzecznik odpowiedzialności zawodowej ZOIA.
- Nie przesądzamy o winie. Niech rozstrzygnie prokurator. Ale mimo tej dramatycznej historii lekarze niczego się nie uczą. Piszą coraz gorzej - mówi Danuta Parszewska-Knopf, prezes ZOIA. - Boimy się, że w końcu może dojś
Ten post ma 38 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.