Paliacja?

47
Problem kliniczny
Tytuł tego postu mógłby również brzmieć: 1. jak ktoś mówi A, ciężko nie powiedzieć B, skoro jest się następnym w kolejce wyliczanki. 2. gdzie są oddziały wzmożonego nadzoru i czy zawsze wybór będzie pomiędzy umieralnią ogólnej interny a OIOM, bez szczebli pośrednich (zupełnie tak samo jak między NPL z długopisem i słuchawkami a SORem, w założeniach nie planowanym do wykonania troponiny z "intencją i spodziewaniem się ujemnej") Pacjentka 60 - letnia, z nieoperacyjnym rakiem szyjki macicy w stadium rozsiewu do ww. chłonnych i do mózgu (wg badań obrazowych bez rozsiewu do płuc, bez rozsiewu do narządów jamy brzusznej, z rozpoznaną padaczką objawową. Poza tym nie chorująca przewlekle. Rano w dniu przyjęcia wg relacji córki, zachowującej się adekwatnie, spokojnie i rzeczowo rozmawiającej (zatem wiarygodność wywiadu wysoka) - pacjentka była w dobrej formie, nie gorączkowała, chodziła, rozmawiała, jadła, nic ją nie bolało. Wieczorem przywieziona do Izby Przyjęć w stanie ciężkim, leżąca, w szczątkowym kontakcie - sporadycznie monosylaby, kiwanie głową, po napadzie drgawek, z dusznością spoczynkową, bez tlenu SpO2 60%, na tlenie słabe 80-85%. RR w norm
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 47 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.