poczytalność czy działanie w afekcie...?

57

Kobieta lat 56, leczona nieregularnie, od dwóch lat nie była u psychiatry, raz hospitalizowana 8 lat emu z dg zab adaptacyjne, obecnie tylko doraźnie pobiera nasen, ale nie za często. Trudna sytuacja domowa z mężem alkoholikiem (problemy trwające od ok. 12 lat) który siedział już za znęcanie. Przemoc fizyczna nie za często, głownie agresja słowna, zmuszanie do wysłuchiwania jego wrzasków... ze względów moralnych nigdy nie miała pomysł

Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 57 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.