umierać...?

137

Witam, dzisiaj  konsultowałem pacjenta  -  mężczyzna, 85 lat, hospitalizowany w Oddziale Chorób Wewnętrznych z powodu zatrucia lekami nasennymi ( próba samobójcza ). Pacjent w pełni przytomny, prawidłowo zorientowany co do miejsca i czasu, bez objawów psychotycznych. Wywiad w kierunku zaburzeń psychiatrycznych - bez istotnych informacji. W Wigilię 09 nagle zmarła mu żona...byli ze sobą ponad 60 lat...Dzieci ( dwoje) już nie żyją. Wnuki , owszem, opiekuńcze, ale instrument

Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 137 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.