PES z niemowlakiem.

60
Szkolenie zakończone jakiś czas temu, zostało „najlepsze” – pes… Planowo miała być wiosna tego roku, ale… ciąża, poród, a do tego kwestie formalne związane z rezydenturą spowodowały, że nic z tego nie wyszło… No to jesień – naiwnie myślałam, że moje dziecię będzie należało do tego cudownego gatunku, o którym każdy słyszał, a mało kto widział, czyli „je i śpi” ;-) oczywiście nie należało ;-) przez pierwsze tygodnie ledwo wyrabiałam z prostymi czynnościami, jak jedzenie czy prysznic, o „obowiązkach domowych” nie wspominając, a gdzie tu nauka? Więc niech będzie wiosna przyszłego roku – bo syn będzie starszy, mniej zajmujący,
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 60 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.