Nadzieja w aptekarzach!
58
Nadzieja w aptekarzach
Z prof.Marią Szyszkowską, filozofem, prawnikiem, etykiem,rozmawia Anna Leszkowska
- Głosi pani od dawna tezę, że grupą zawodowa, która mogłaby przywracać zasady etyczne, odnowę moralną społeczeństwa mogliby być aptekarze. Dlaczego wybrała pani aptekarzy, a nie np. lekarzy?- Istotnie, to lekarze byli w II poł. XIX w. wskazywani jako wzór do naśladowania, ale wykluczyłam tę grupę zawodową z możliwości pełnienia roli przewodników duchowych narodu z tego powodu, że oni się skompromitowali w ostatnich latach. Ponadto dostęp do lekarzy jest ogromnie utrudniony, trzeba się zapisywać na wizytę, a rozmowa trwa 5 minut. W dodatku – traktują pacjentów przedmiotowo, co wynika przede wszystkim z programu studiów, na których nie zaszczepia się przyszłym lekarzom odpowiednich wzorów postępowania i nie wychowuje się ich w duchu wyższych wartości.
Zupełnie inaczej wygląda sytuacja w przypadku aptekarzy – do nic
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 58 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.