Wypisywanie lekow "po znajomosci" lub na żądanie pacjenta.

46

Wczoraj zglosila sie do mnie 57-letnia pacjentka, po raz pierwszy w poradni od 17 lat( od urodzenia ostatniego dziecka), od tego czasu brala Gravistat 250, wypisywany tu i tam...przez 17 lat. Bez zadnej kontroli ginekologicznej, internistycznej- przestala brac w listopadzie zeszlego roku, gdy zaczely sie problemy z ukladem krazenia( nadcisnienie tetnicze) oraz z nerkami- co konkretnie, pacjentka nie umiala okreslic. Doktor nefrolog wymogla na niej konsultacje ginekologic

Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 46 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.