Podobno jestem pijana?!
146
Piszę na gorąco o zdarzeniu którego dzisiaj doświadczyłam.Na trasie z zabiegowego do gabinetu gdzie oczekiwało mnie kilka osób zaczepia mnie niegrzecznie pacjent z drużyny 75+ i wydziera się zebym nauczyła się pisać bo Pani z apteki nie potrafi przeczytać recepty.Jasno i wyrażnie stało Rozacom.Od razu facet nastawiony bojowo.Ja grzecznie:"przepraszam że musiał pan wracać" a on:w takim stanie nie powinna pani pracować wzywam policję"Zamurowało mnie.Początko
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 146 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.