Rok 2016. Bilans.

39
Co nam - pojedynczo lub grupowo dał lub co nam zabrał mijający rok 2016? Zacznę od swojej oceny. Mnie dał i wiele i niewiele, zależy jak na to spojrzeć, a co można określić nielubianym zwrotem 'ciepła woda w kranie'. Ja tam sobie to nawet cenię - równowagę zdrowia, siły w moim wieku, obserwowanie jak pięknie rosną drzewa i krzewy przeze mnie zasadzone i jak rosną, pięknieją i mądrzeją moje wnuki. Jednak relatywnie więcej ten mijający rok mi zabrał, bo zadał cios moim emocjom. A bez pozytywnych emocji człowiek staje się tylko niepotrzebnym nikomu konglomeratem komórek, nieprawdaż? Rok 2016 zabrał mi dwie istoty, które kochałam tj. Leonarda Cohena i rudą jamniczkę Dedę, która choć n
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 39 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.