Nie...nie....nie..............nie tak miał się zacząć ten rok - skarga bez zgody osoby zainteresowanej :((((
58
Właśnie wczoraj wpłynęła do naszej rejestracji skarga pisana przez synową (nie moja pacjntka) w sprawi teściowej (moja pacjentka). Dotyczyła niezadowolenia z wykonanego przez pielęgniarkę opatrunku na owrzodzenie podudzia, w domu, : że była nieuprzejma (nie taaa pielęgniarka-nigdy w życiu), że za dużo płynu zużyła-miało starczyć na 3 tyg a to dopiero tydzień, że niezgodnie ze zleceniem lekarza chirurga-bzdura totalna, że rana teraz ( po 1 opatrunku) tak pogorszyła sie ojojoj i noga cała czarna-przymoczka z robionego leku ze srebra, i że mam wyciągnąć konsekwencje i żeby ona już do teściowej nie przychodziła.
Zdziwko totalne, bo babcia lat ok. 80 paę nigdy takich tenden
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 58 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.