Nawracające utraty przytomności u nastolatka. Brak rozpoznania przy prawie pełnej diagnostyce.

63
Problem kliniczny
Przypadek ciekawy. Poprosiłam matkę o spisanie wszystkiego. Oto treść jej maila do mnie: "W wieku 7 lat złamana prawa noga. W wieku 11 lat po raz pierwszy zwichnięcie stawu skokowego prawego, które przerodziło się w nawykowe skręcenie ( średnio 3-4 razy na rok), które wyeliminowało Michała z ćwiczeń aż do końca pierwszego półrocza klasy 1 LO - wiek 16. Dokładnie rok temu na początku lutego 2016 założyliśmy Michałowi aparat ortodontyczny a kilka dni później powrócił na zajęcia z WF po 5 letniej przerwie. Niestety po kilku dniach od zmiany trybu życia zaczęły się u Michała skroniowe bóle głowy i tachykardia ok.130 u/m z zasłabnięciami, bez omdleń i utraty przytomności. zaczerwienieniem twarzy i podniesionym ciśnieniem do wartości ok.140/85. Tachykardia z zasłabnięciem kontrolowanym pojawiała się kilka razy w miesiącu i nie zawsze była poprzedzona bólem głowy. Z czasem bóle głowy przerodziły się w migrenowe z typową aurą dla tego rodzaju bóli tj. światłowstręt, wymioty...Z powodu tachykardii i bóli głowy w okresie luty-czerwiec 2016 wykonano u Michała : TK głowy, echo serca, holter ciśnieniowy, holter ekg, test pionizacyjny, usg Doppler tętnic dogłowowych, morfologię, sód, potas, magnez - wszystkie badania w normie. 3 lipca 2016 Michał zaczął narzekać na ból stawu biodrowego prawego i w tym samym dniu po raz pierwszy stracił przytomność w kościele bez jakiejkolwiek aury. Stał i przewrócił się. Dwa dni później przechodząc z pozycji siedzącej do stojącej nagle bez jakichkolwiek oznak stracił przytomność, w/w sytuacja powtórzyła się po kolejnych 2 dniach kiedy schylił się rozwieszając pranie. W/W przypadkom towarzyszyła 2-3 minutowa utrata przytomności, tachykardia, hiperwentylacja , zaczerwienienie twarzy i ciśnienie ok.150/80 - 160/95 i nasilający sie ból stawu biodrowego. 7 lipca Michał trafił do Uniwersytetckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie . Karta informacyjna w załączeniu. W szpitalu Michał tracił przytomność średnio kilka , a czasami kilkanaścnie razy na dzień przez okres tygodnia. Każda próba pionizacji kończyła się tachykardią, utratą przytomności , hiperwentylacją , podniesionym ciśnieniem do wartości 150/90-165/100, Michał tracił przytomność nawet podczas zmiany pozycji z półleżącej do siedzącej bez jakichkolwiek oznak. W pierwszych dniach pobytu nie był w stanie spionować się ani też przejść klika metrów bez epizodu utraty przytomności. Po tygodniowym pobycie ściągnęliśmy Michałowi aparat ortodontyczny i kilka dni później objawy zaczęły ustępować, na tyle że Michał był wstanie przewidzieć omdlenie, zasłabnięcie aż wreszcie objawy ustąpiły. Bóle stawu po diagnostyce poszpitalnej - zapalenie krętarza . Michał opuścił szpital 2.07.2016 i do 4 października 2016 żadne dotychczas występujące objawy nie pojawiły się i nagle : 5 października 2016 Michał upadł tak jak stał bez wstępnej aury-tachykardia, zaczerwienienie twarzy, podniesione ciśnienie, hiperwentylacja ok. 1 minuty 12 .10. 2016 w ułamku sekundy mroczki przed oczami, szumy uszne i utrata świadomości- tachykardia, zaczerwienienie twarzy, podniesione ciśnienie, hiperwentylacja ok. 1 minuty 16.10.2016 w ułamku sekundy zawroty głowy, uczucie mrowienia w rękach i nogach , utrata świadomości -tachykardia, zaczerwienienie twarzy, podniesione ciśnienie, hiperwentylacja ok. 1 minuty 20.10.2016 podczas wstawania utrata przytomności -tachykardia, zaczerwienienie
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 63 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.