"Lekarze-antyszczepionkowcy na muszce samorządu"
22
"Samorząd lekarski ściga medyków wspierających ruchy antyszczepionkowe i tych namawiających do nieszczepienia dzieci. Zapadły dwa prawomocne orzeczenia przed okręgowymi sądami lekarskimi. "Menedżer Zdrowia" zapytał Macieja Hamankiewicza i Marka Posobkiewicza o lekarzy-antyszczepionkowców. I wiemy, skąd pochodzą ukarani lekarze.
Pierwszy przypadek dotyczy lekarki z Wielkopolskiej Izby Lekarskiej. - Okręgowy Sąd Lekarski przyjrzał się sprawie naruszenia zasad Komisji Etyki Lekarskiej przez kobietę z Wielkopolski. Lekarka informowała opiekunów dzieci o możliwych zagrożeniach występujących po szczenieniu, które były niepoparte dowodami naukowymi. Robiła to w taki sposób, że opiekunowie dzieci odstępowali od ich szczepienia - powiedział Katarzyna Strzałkowska, rzeczniczka Naczelnej Izby Lekarskiej w rozmowie w "Menedżerem Zdrowia". Lekarka była na tyle skutecznie, że... na jej trop wpadli pracownicy inspekcji sanitarnej. Ci zauważyli w danych statystycznych, że w konkretnym rejonie jest sporo niewyszczepionych dzieci. - Samorząd wymierzył lekarce karę nagany. Lekarka od wydanego orzeczenia złożyła odwołanie do Naczelnego Sądu Lekarskiego. Sąd drugiej instancji nie znalazł podstaw by zmienić lub uchylić zaskarżone orzeczenie i utrzymał je w mocy - przyznała Katarzyna Strzałkowska.
Drugi ukarany był z Okręgowej Izby Lekarskiej w Gdańsku. To lekarz, który nie praktykuje, ale występował publicznie zniechęcając do szczepień. - Lekarz w telewizji publicznej mówił, że szczepienia przeciw
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 22 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.