Proszę poradźcie mi
63
Proszę pomóżcie, poradźcie mi. Mój problem jeszcze właściwie nie istnieje ale kroi się. Kilka dni temu jakaś pani odwiedzająca pacjenta w oddziale zaczepiła mnie na korytarzu prosząc o informację o stanie zdrowia mojego pacjenta. Przedstawiła się, że jest żoną pacjenta. Ponieważ miałam "maraton" moich obowiązków, i chciałam szybko załatwić kolejną nie zaplanowaną sprawę, powiedziałam kilka słów na jego temat. Nie sprawdziłam kogo on upoważnił do udzielania informacji o jego stanie zdrowia. Okazało się, że upoważ
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 63 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.