PNH + chłoniak T-komórkowy raz jeszcze
11
Problem kliniczny
Przepraszam, ale w poprzednim poście była omyłkowo zaznaczona opcja ograniczająca możliwość komentowania. Jeszcze raz...
Przedstawiam przedziwną historię pacjenta diagnozowanego około roku z powodu anemii - jak się okazało po długotrwałych analizach - hemolitycznej.
Pierwotnie uznano, że anemia=MDS (tok rozumowania niestety bardzo rozpowszechniony). Ostatecznie, na początku 2017 rozpoznano PNH z bardzo dużym klonem (>90% granulocytów z całkowitym brakiem kotwicy GPI). Chory wymagał co jakiś czas przetoczeń, próbowano załatwić ekulizumab, konsultowano się pod kątem transplantacji. Poza dużą anemią zależną od przetoczeń obecna była małopłytkowość (50 tys) i leukopenia z neutropenią (odpowiednio 2-3 tys i 0,5-1 tys).
Stopniowo morfologia się pogarszała i w maju br (przy okazji zapalenia płuc) doszło do wzrostu WBC do 25 tys, w rozmazie prawie wyłącznie dzwine limfocyty o zróżnicowanym kształcie i wielkoś
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 11 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.