Brak miejsc w szpitalach psychiatrycznych

13

Witam wszystkich, szczególnie psychiatrów. Pragnę przedstawić problem, który od kilku miesięcy narasta i sprawia, że dyżury na izbie przyjęć szpitala psychiatrycznego przeradzają się w gehennę (konieczność wielominutowych rozmów telefonicznych w sprawie przekierowania pacjenta z powodu braku miejsc.) Nie wiem jak jest w Waszych regionach, ale w naszym (Dolny Śląsk) sytuacja pogarsza się z tygodnia na tydzień. Przy okazji każdego dyżuru muszę nieustannie zmagać się zarówno ze zgłaszającymi się na izbę przyjęć, jak i z dzwoniącymi (w tym pogotowia, PCR-y, SOR-y, lekarz inspekcyjny, psychiatrzy z poradni i szpitali, lekarze z innych oddziałów - także niepsychiatrycznych). Mimo to, że średni czas pobytu pacjenta na leczeniu wynosi 21 dni i

Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 13 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.