Lekarz Izby Przyjęć traktowany jak lekarz SOR

11
Dobry wieczór, muszę napisać między pacjentami, żeby mi ciśnienie zeszło, bo inaczej (znów) będę niemiła (niczym w NPL). Pracuję w Szpitalu Klinicznym gdzie dyżuruję jako rezydent na Pediatrycznej Izbie Przyjęć. Do niedawna funkcjonowaliśmy jako IP gdzie (poza zagrożeniem życia) nie przyjmujemy bez skierowania, gdzie urazy trafiają od razu do ortopedy (przez 'główny' - dorosłych - SOR), dziecko bez skierowania najpierw było 'porozmawiane' z rodzicami i ocenione czy to nagły przypadek faktycznie wymagający hospitalizacji czy jednak zwykłej porady, która może być udzielona równie dobrze ambulatoryjnie (POZ
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 11 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.