Duży wpływ $$ pieniędzy $$ na wybór specjalizacji - co o tym myślicie?

87
Czy uważacie, że uzależnienie wyboru specjalizacji głównie od pieniędzy to dobre posunięcie? Przyjmijmy 2 opcje: 1) medycyna rodzinna -wypłacana comiesięczna rezydentura (od kilku dni jest projekt MZ, że będzie to 5000zł brutto, ale to nie jest jeszcze pewne. Na razie jest to 3700zł brutto) + dobre pieniądze za każdą przepracowaną godzinę w ramach rezydentury (nie będę dokładnie pisał ile, wspomnę jedynie, że normalna stawka godzinowa, jak dla każdego pracującego w POZ, wiecie jakie są stawki mniej więcej). -brak dyżurów, a co za tym idzie także comiesięcznego nerwowego ustalania grafików w kilku miejscach pracy, brak jazdy do swojego podstawowego miejsca pracy po dyżurze itd -13 tygodni kursów w Warszawie - współfinansowane z Unii Europejskiej 143zł/dzien -staże na różnych oddziałach (pediatria, interna i inne) - na miejscu, w mojej miejscowości w szpitalu (odpadają koszty dojazdu do innego miasta, zakwaterowani
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 87 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.