Czy nadmiar obowiązków jest usprawiedliwieniem dla „zaniedbań” lekarza?
94
Na wokandę Sądu Najwyższego trafiła sprawa dyscyplinarna prowadzona przeciwko lekarzowi na skutek skargi pacjenta.
Chodziło o pacjenta, który zgłosił się do oddziału szpitalnego, na którym dyżur pełnił obwiniony lekarz. Wielość obowiązków oraz zbyt mała liczba personelu podczas dyżuru, spowodowała, że obwiniony lekarz nie był w stanie zająć się pacjentem – wykonać lub zlecić stosowne badania. Słusznie niezadowolony pacjent postanowił zgłosić tę sprawę odpowiednim podmiotom.
W trakcie postępowania dyscyplinarnego, lekarz bronił się przed stawianymi mu zarzutami, wykazując nadmiar obowiązków podczas pełnionego dyżuru oraz niedostateczną liczbę personelu w tym czasie. Zdaniem obwinionego, natłok pracy podczas dyżuru nie pozwolił mu na odpowiednie zajęcie się nowym pacjentem. Tym samym zdaniem lekarza, nie sposób przypisać mu popełnienia deliktu zawodowego.
Stanowiska obwinionego lekarza nie podzielił Sąd Najwyższy, wydając moim zdaniem co najmniej kontrowersyjne orzeczenie. Zdaniem bowiem Sądu N
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 94 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.