Katarzyna Pikulska pisze...w sprawie protestu rezydentów.
158
"Przykro mi - ale jako osoba, która tworzyła Porozumienie Rezydentów OZZL, która trzymała zarówno sztandary jak i organizowała akcje głodówka i wiele innych i jako członek Zarządu PR OZZL a także aktualny działacz OZZL na szczeblu zarówno krajowym jak i lokalnym , a także jako osoba, która siedział przy stole i brała udział w negocjacjach mam do powiedzenia kilka bardzo krytycznych słów na temat tego co stało się 8.02.2018 roku - również jako osoba hejtowana w skali kraju zarówno przez media jak i szykanowana w miejscach pracy - kończąc o sobie - po prostu od początku aż do teraz byłam aktywnie lub bardzo aktywnie zangażowana w działalność PR OZZl..
TO POROZUMIENIE TO OGROMNY BŁĄD A NAJGORSZA JEST NIE TREŚĆ - CHOĆ I TU MAM DUŻO ZASTRZEŻEŃ - ALE MOMENT, W KTÓRYM POROZUMIENIE ZOSTAŁO PODPISANE - apelowałam, pisałam, mówiłam - nie podpisujcie teraz nic, bo protest trwa, bo kraj jest na różnych etapach protestu i ludzie - także ja - potrzebujemy wsparcia "góry" i czasu, a "górze" dajemy nasz wysiłek i naszą wytrwałość, ale nie podpisujcie teraz, bo najzwyczajniej w świecie "spalicie" własny protest, wystawicie własnych ludzi - właśnie tych szykanowanych i hejtowanych w miejscach pracy ludzi - wystawicie ich jak na patelni, zostaną sami, bo jeśli podpiszecie rządowe porozumienie teraz i w tej NIC NIE WNOSZĄCEJ DO POPRAWY SYSTEMU I OGRANICZENIA GODZIN PRACY formie - to pozbawicie lokalnych, tych terenowych, tych na linii frontu, tych zastraszanych i tych walczących codziennie - kolegów - pozbawicie ich argumentów i spowodujecie, że będą nie dość , ze dalej szykanowani to jeszcze dojdzie argument, który już teraz jest podnoszony przez Dyrekcje - no jak to? macie porozumienie, macie podwyżki - to podpisujcie opt-outy i zasuwać 2-razy więcej....przecież macie co chcieliście. I właśnie to, ze porozumienie zostało podpisane w zasadzie "w środku protestu" i że nie zapewnia żadnej
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 158 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.