Pękłem ze śmiechu.
10
No prawie.
Ale od początku. Parę lat temu wystąpiłem do gminy o sprzedaż budynku w którym mam przychodnię. Opór był silny, mimo, ze wójt chciał sprzedać. Oponenci dostali wsparcie. Przyjechał poseł Abramowicz, pisowski pomiot , który oczywiście twierdził, ze nie można iśc na reke wstretnym kapitalistom a szczególnie konowałowi co na pewno zlikwiduje przychodnie
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 10 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.