Święty Łój. Polska "wstaje" z kolan :))))

268
"W maju 2014 roku, Andrzej Duda przyjechał specjalnie do Zembrzyc w Małopolsce, by spotkać się tam z niejaką Myrną Nazzour. Pani Myrna pochodzi oryginalnie z Syrii, ale jest obywatelką świata. Jej praca polega na tym, że jeździ po różnych krajach i poci się do foliowej torebki. Serio, pani Myrna – a wraz z nią nasz pan prezydent – wierzy, że poci się Świętym Łojem, który zbiera do foliowego woreczka, takiego na kanapki. Pani Myrna jeździ po świecie i wciera tłuszcz, który wydala razem z potem, w chętne organizmy ludzi wierzących w czar
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 268 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.