Układ krakowski w Agencji Oceny Technologii Medycznych. Te konkursy to fikcja!
3
Czas powiedzieć temu kolesiostwu dość! Mamy dowód, że już w sierpniu (!) wiedzieliśmy, kto w październiku wygra konkursy na intratne posady szefów zespołów zamiejscowych Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji (AOTMiT) podległej resortowi zdrowia! Jasnowidz? Wróżka? Szklana kula? Nic z tych rzeczy! W resorcie też wszyscy wiedzieli, kto ma wygrać!
AOTMiT to poważna instytucja i ogromne pieniądze. Opiniuje dla ministra, które leki refundować, a które nie. Wskazuje też, za co NFZ ma płacić szpitalom. – Wszyscy u nas wiedzą, kto pilnuje interesów Krzysztofa Łandy (były wiceminister zdrowia - red.) po jego odejściu z resortu. Te dwa nazwiska to pewniaki. Oni już wygrali te konkursy, choć nie otworzono jeszcze kopert z kandydatami – powiedział nam w wakacje jeden z urzędników. Po czym wręczył nam kartkę, na której były napisane dwa nazwiska – Wojciech Wysoczański (54 l.) szefem placówki AOTMiT we Wrocławiu, a Jacek Siwiec (47 l.) – placówki w Krakowie.
Nie mogliśmy wówczas tego opisać, ale nasza dziennikarka udała się do notariusza i złożyła oświadczenie, że wie, kto wygra. I właśnie tak się stało. Dlaczego? Odpowiedź jest jeszcze gorsza niż ustawienie konkursów. – Te zespoły w Krakowie i Wrocławiu to przykrywka! Stworzono posady dla ludzi z tzw. grupy krakowskiej, czyli urzędników powiązanych z krakowskim biznesmenem robiącym wielkie pieniądze w branży medyczno-farmaceutycznej. Chodzi oczywiście o Krzysztofa Łandę (48 l.), który odszedł w atmosferze skandalu m.in. po waszych publikacjach – mówi nam urzędnik resortu zdrowia.
Po dymisji Łandy (jeszcze za ministra Konstantego Radziwiłła), jego obszar w resorcie zdrowia przejął jego dobry koleg
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 3 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.