Kanibalizm. Stan obecny i perspektywy rozwoju.

53
Jako postępowy lewicowy marksista lubię walczyć o prawa mniejszości. Na dziś widzę jak dużo zmieniło się na plus w kwestii legalizacji różnorodnych zachowań seksualnych choćby na przykładzie LGBT... Pamiętam mroczne czasy kiedy to np. homoseksualizm, transwestytyzm, biseksualizm były według obowiązujących klasyfikacji chorób [ICD, DSM] powszechnie uznawany za patologię. A feeeeeeeee! Potem, pod wpływem stosownych „badań”, kampanii, lobbingu w końcu WHO wykreśliło owe, jakże ludzkie zamiłowania z listy patologii w systemach ICD [Europa] i DSM [USA]. To musiało być straszne i przykre dla naszych, jakże obecnie akceptowanych i umiłowanych mniejszości. Dzisiaj maszerują dumnie i z podniesionymi głowami przez centra naszych miast w paradach równości! I walczą o CORAZ WIĘCEJ praw, jak już nie tylko małżeństwa ale i adopcja dzieci. Prawda, że postęp? Kolejnym kandydatem do wykreślenia z listy „zaburzeń i patologii” jest już tzw. pedofilia. Skoro nasza postępowa walka odniosła sukces w „przekonaniu” światowej opinii publicznej, że homoseksualizm to coś normalnego a cel został osiągnięty to trzeba „iść za ciosem”. Zaczyna się kampania propagandowa mająca na celu legalizację pedofilii. Argument jest ten sam: „każdy może urodzić się pedofilem, tak jak homose
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 53 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.