Konsyliada 2019 -reminiscencje
56
To chyba ostatni mój wątek. Postaram się przedstawić to, co spotkało nas na Konsyliadzie.
W szczególności muszę podkreślić, że Zespół K24 nie zamierza przestrzegać ustalonego przez siebie Regulaminu. Między innymi dlatego zakładam ten wątek, by przynajmniej w części mieć kontrolę nad jego jakością.
Rozpoczęliśmy Konsyliadę od wernisażu Krzysztofa Walczewskiego. Dyskusję uświetniła prof. Elżbieta Basiul, Dziekan Wydziału Sztuk Pięknych Uniwersytetu Mikołaja Kopernika. Kilkugodzinna rozmowa sprawiła nam wiele pozytywnych emocji a pozostawanie w towarzystwie przepięknych akwareli, upiększanych światłem zachodzącego słońca sprawiło, że coraz bardziej wnikaliśmy w atmosferę kujawskich krajobrazów.
Towarzyszyła nam twórczość Edwarda Stachury i (niepublikowany tutaj obraz widoku na staw z domu Stachury).
Fragment powieści: "Cała jaskrawość"
Tak powinno być. Każda normalna chwila, spokojna czy niespokojna, łagodna czy dzika, nędzna czy sławetna, smutna czy radosna, powinna, niezależnie od wszystkiego być uroczysta. Uroczysta bandera powinna nad każdą chwilą, nad każdym dniem powiewać. Żeby nie było tych chwili tych dni nijakich, żadnych, bezbarwnych, nawet nie szarych, pustych dni, ślepych dni, głuchych, głuchoniemych dni, nie żywych, ale też nie martwych, letargicznych, tych dni, jak powiedział jeden, co są, bo
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 56 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.