Jadę do psychiatry.

34
Jadę do psychiatry. Zaparzyłem się na drogę.Zerkam na jakieś wiatraki postawione w polach.Szalony pomysł, a teraz trzeba je będzie zezłomować w ciągu 6 lat, bo przecież węgiel jest złotem .. .Rozglądam się i się doigrałem , samochód mówi mi , żebym zrobił
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 34 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.