Pewna taka murzyńskość....

20
Nie wpadłem sam na to. Pacjentka musiała mi sama podpowiedzieć tytuł postu , chociaż oczywiście nie wiedziała o tym.. Wiec zabierajmy się do rzeczy. po kolei to szło tak. Był piękny jesienny dzionek, za kratą w oknie / okno mam kratowane/ dymy z próbnych świec szły prosto do nieba. Zerknąłem na pobliski DPS. Wszyscy chodzący i jeżdżący na wózkach już ruszyli po swoje małpki. Strumień w pewnym miejscu się rozdzielił- jedni skręcili do Biedy , inni do Żabki. Zasiadłem, poprawiłem niesforne słuchawki / a kiedyś był to niesforny lok:)/ i poprosiłem pierwszą pacjentkę. Młode dziewczę życzyło sobie prześwietlenia kręgosłupa, bo pan na rehabilitacji nie chce rehabilitować bez zdjęcia .Myślę sobie podrążę temat , zobaczę co będz
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 20 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.