" NPLe są do kasacji" razem z POZ, AOS i prywatą
19
Kolega @sidi, jako jeden z grupy konsyliowych hunwejbinów antyNPlowych, wygłosił tyradę w której po raz kolejny apeluje o likwidację NPL jako tworu niepotrzebnego, bo przy wykryciu arytmii u randomowego pacjenta, lekarz NPL jest bezradny wobec braku doraźnego aparatu diagnostycznego.
Przychodzi do PPasa pacjentka do NPL, ot, godzinkę temu.
Mocz mętny, krwisty, dyzuria, częstomocz, bóle lędźwiowe, dodatni objaw Goldflamma po stronie lewej. Zapewne ZUM albo coś w podobie.
Pacjentka ciepie na biurko Ppasa kartę informacyjną z roku pańskiego 2015, gdzie stoi iż przewlekła choroba nerek, stadium 3. Ppas zapytuje pacjentki, azaliż znany jest jej wynik kreatyniny późniejszy niż z owego 2015 roku ? Ano nieznany, wykonywane były oczywiście i zupełnie niedawno, ale prowadzący nefrolog nie informuje o wyniku, pacjentka nie wie jednakowoż czy stopień PCHN uległ od 2015 zmianie, wyniki przychodzą do nefrologa i trafiają do koperty w szafce, w dobie EHR i innych cudów w miejscach cywilizowanych (Skandynawia, sieciówka w Polsce) - wyniki badań dostępne są dla każdego lekarza o każdej porze. Ale nie w innych przybytkach w Polsce, w tym nie w POZ/AOS/prywata poza sieciówką/szpitale
Zapewne trzeba tej pacjentce dać antyb
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 19 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.