Profesor Antoni Dziatkowiak - o Mistrzu , o pieniądzach , o braku prawa , o kieliszku Religi i nic o zębach.

9
Problem kliniczny
I nic o tajemnicy stomatologicznej . Świadek ( 48 latXY/2019/T) faktu : w latach 1991-1992 pracowałem w Ance http://www.szpitaljp2.krakow.pl/Historia.40.0.html w pracowni echo . Profesor , zakwalifikowanym biorcom do przeszczepu , kazał pousuwać wszystkie zęby ... ........................................................................... --------------------------------------------------------------------------- Profesor Antoni Dziadkowiak. https://pl.wikipedia.org/wiki/Antoni_Dziatkowiak Data i miejsce urodzenia: 26 maja 1931 ( 88 lat/2019/T ), Rogaczewo Wielkie . ........................................................................... Ja osobiście czułem się spadkobiercą marzeń mojego wielkiego mistrza prof. Jana Witolda Molla. Asystowałem mu 4 stycznia 1969 r. do pierwszego przeszczepu serca - niestety nieudanego, ponieważ biorca miał nadciśnienie płucne, które było wynikiem wieloletniego trwania wady serca, a serce dawcy nie było przygotowane do tego nadciśnienia płucnego – wspomniał tę operację prof. Dziatkowiak. – Czując się tym spadkobiercą, prowadziłem Klinikę Kardiochirurgii w Krakowie, w taki sposób, żeby zespół zdobył odpowiednie doświadczenie. Dopiero, kiedy wykonaliśmy tysiąc operacji na otwartym sercu, uznałem, że możemy przystąpić do przeszczepienia serca – dodał. https://dziennikpolski24.pl/krakow-prof-
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 9 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.