nie lubię wulkanów...
19 kwietnia 2010, 18:0448
Poleciałam do Kopenhagi na zaległy urlop. Było super do czasu kiedy dowiedzieliśmy się że zamknęli lotniska a my mieliśmy wracać...
Na lotnisku wszyscy odsyłali nas do LOTu, a w sobotę ich biuro oczywiście zamknięte , a nr infolinii bezużyteczny... jak w końcu odwołali nasz lot to zaczęła się zabawa ze zorganizowaniem innej drogi powrotu. Kobieta
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
