Opowieści dziwnej treści, czyli bomisizmu ciąg dalszy....

92

lub niekończąca się opowieść. "Powiedzonka pacjentów" są tak strasznie długie, ze pora nowy post zacząć. Na początek zacytuję opowieść koleżanki z minionego urlopu.

Środek urlopu, piątek, 19.00. Koleżanka na leżaczku nad morzem. Telefon dzwoni.......

- Pani doktór, stras

Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 92 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.