Państwowa agencja rozsprzedała za grosze specjalistyczne maski, jakich dziś brakuje w szpitalach lekarzom.
3
"W połowie lutego, gdy rząd już wiedział o nadciągającej pandemii, państwowa Agencja Rezerw Materiałowych wyprzedała za grosze prawie 63 tys. specjalistycznych masek ochronnych, których dziś brakuje w szpitalach.Do niedzielnego popołudnia w całej Polsce koronawirusa zdiagnozowano u 4102 osób. Według danych głównego inspektora sanitarnego aż 17 proc. z nich to zakażony personel medyczny. Kolejne 4,5 tys. lekarzy, pielęgniarzy i ratowników medycznych jest na kwarantannie. – To procent zatrważający, najwyższy w Europie. Jak to zobaczyłem, to osłupiałem – mówił w „Faktach po Faktach” w TVN prezes Naczelnej Rady Lekarskiej prof. Andrzej Matyja.
Od początku pandemii lekarze i ratownicy czasem wręcz błagają o dostawy sprzętu ochronnego. A najbardziej o specjalistyczne maski. W Sosnowcu ratownicy odmówili niedawno wyjazdu do pacjenta z podejrzeniem COVID-19, bo nie mieli odpowiedniego sprzętu.
„Wykupili prywaciarze”
Tymczasem, jak ustaliła „Wyborcza”, w połowie lutego, a więc gdy już wiadomo było o nadciągającej pandemii (pisaliśmy, że Agencja Wywiadu informowała o zagrożeniu już w połowie stycznia), odpowiedzialna za zaopatrzenie na czas kryzysu Agencja Rezerw Materiałowych sprzedała prawie 63 tys. specjalistycznych całotwarzowych masek neoprenowych (Panoramasque, typ 1710395, produkcji francuskiej).Przez cały ubiegły tydzień próbowaliśmy ustalić, dlaczego pozbyła się tak potrzebnego sprzętu i czy został sprzedany. Podając się za przedsiębiorców, dzwoniliśmy do składnic Agencji w Szepietowie, Wąwale, Tomaszowie Mazowieckim, Kamienicy Królewskiej i Zalesiu, które miały na stanie maski.
– Poszły wszystkie, co do jednej – przyznał w rozmowie z nami Józef Zaręba ze składnicy ARM w Szepietowie, która pozbyła się prawie 13 tys. masek neoprenowych. W Wąwale
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 3 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.